Pierwsze zajęcia All inclusive w Mira-Art
Inicjatywy,  Inspiracje,  Ludzie

All inclusive w Mira-Art – taniec w powietrzu dla każdego

Profesjonalna sala, kolorowe hamaki i szarfy aerial silk, w tle klimatyczna, relaksująca muzyka, a w kącie… wózki i kule, zupełnie w tej chwili do niczego niepotrzebne. Kilka miesięcy temu byłam przekonana, że miejsca takie jak Szkoła Tańca Akrobatycznego Mira-Art w Gdyni zarezerwowane są wyłącznie dla osób których sprawność fizyczna, siła i koordynacja ruchowa nie pozostawia niczego do życzenia. Od października ubiegłego roku wszystko się jednak zmieniło. Dzięki fantastycznym ludziom oraz pomocy Miasta Gdyni po raz kolejny udało się przekroczyć granice tego, co jeszcze do niedawna wydawało się niemożliwe.

Z głową w chmurach

Taniec na wózkach dziś nie budzi już raczej zaskoczenia. W internecie znajdziemy mnóstwo profesjonalnych choreografii w wykonaniu artystów z niepełnosprawnością oraz ich pełnosprawnych partnerów, a także całych formacji.  Dwa lata temu można było również zobaczyć go w Mam Talent – popularnym show telewizyjnym emitowanym od kilkunastu sezonów przez stację TVN.

Zgodzisz się jednak chyba, że taniec na szarfach oraz aerialowych hamakach, to zupełnie coś innego.  Coś, co kojarzy się z osobami o ponadprzeciętnej sprawności fizycznej. I choć w gronie przyjaciół jestem znana ze swoich nieco nietypowych pomysłów oraz zamiłowania do ekstremalnych aktywności, to jednak tu nie widziałam dla siebie żadnych szans. Bo jak tańczyć w powietrzu, gdy na ziemi nie potrafi się przejść kilku kroków bez pomocy kul?

Wszystko zmieniło się w październiku minionego roku, kiedy na Facebooku znalazłam ogłoszenie o darmowych zajęciach tańca w powietrzu (z angielskiego aerial dance), dedykowanych osobom o odmiennej koordynacji ruchowej, organizowanych przez Szkołę Mira-Art w Gdyni. Nie ukrywam, że serce zabiło mi szybciej, gdy tylko je zobaczyłam. Zgłosiłam się, jak to ja, w ciągu mniej więcej minuty. Pierwsze tego typu cykliczne warsztaty w Polsce i to jeszcze tak blisko mojego miejsca zamieszkania – po prostu musiałam tam być. 

Choć nie oczekiwałam wiele, wiedząc, że koordynacja i płynność ruchów to, mówiąc delikatnie, moje nie najmocniejsze strony, jednak cieszyłam się jak dziecko na myśl o tym, że pójdę na salę, zobaczę, „jak to wszystko działa” i choć odrobinkę posmakuję aktywności, która fascynowała mnie i pociągała od dawna.

Kolejne zajęcia w Mira-Art

 

Taniec na szarfach? Nie od razu, ale od czegoś trzeba zacząć

Do dziś pamiętam pierwsze, przedłużone, bo aż trzygodzinne zajęcia. Zjawiło się tak wiele osób o różnorodnych potrzebach oraz możliwościach, że ostatecznie podjęto decyzję o podzieleniu nas w przyszłości na dwie grupy – wózkowiczów i chodzących. Nazwa nie kłamała – znalazło się tu miejsce dosłownie dla każdego, bez względu na to, jakie miał trudności czy ograniczenia.

Zaczęliśmy od integracji i drobnej rozgrzewki, ale ja tak naprawdę czekałam już tylko na to, aby naprawdę zacząć działać, choć w zasadzie nie miałam pojęcia, jak to wszystko będzie wyglądać.  Bardzo szybko okazało się, że dla mnie wyzwaniem jest, samo wgramolenie się na tak zwany hamak. Gdy znajdował się zbyt nisko, rozciągał się na tyle, że ostatecznie niemal dotykałam podłogi i cały wysiłek szedł na marne, wyżej z kolei w ogóle nie umiałam się wdrapać. Zdążyłam więc nieźle się zmęczyć, zanim zdołałam przyjąć pozycję potrzebną do wykonania jakiegokolwiek ćwiczenia.

Zajęcia zakończyliśmy krótką relaksacją przy muzyce, która chyba wszystkim bardzo się przydała, i rozeszliśmy się do domów. Już wtedy wiedziałam, że choćby nie wiem co, za tydzień tu wrócę, aby kiedyś, chociaż w pewnym stopniu, przekonać się, czym jest taniec na szarfach.  Jednak przyznam szczerze – mimo że raczej jestem przyzwyczajona do wysiłku i nie mam jakiejś tragicznej kondycji (a przynajmniej tak mi się wydawało), to zakwasy po tych zajęciach towarzyszyły mi dość długo. 🙂

Taniec na szarfach - All inclusive

 

Lekcja cierpliwości

Sporo czasu minęło, nim odrobinę oswoiłam się z szarfą i zaczęłam znajdować własne sposoby, aby pokonywać kolejne wyzwania. Bo w dużej mierze właśnie na tym to dla nas polega – na szukaniu rozwiązań, które pozwolą ominąć nasze ograniczenia ruchowe. Jako że każdy z uczestników warsztatów boryka się z zupełnie innymi trudnościami wynikającymi z niepełnosprawności, jedna recepta na wykonanie danej figury często zwyczajnie nie istnieje, więc nauka nowych elementów to prawdziwe wyzwanie.

Na szczęście nasze doświadczone instruktorki Kasia Donner i Ewa Drobińska, podchodzą do każdego bardzo indywidualnie, starając się wydobyć  nasz głęboko ukryty potencjał i wykorzystać mocne strony uczestników. 🙂 A w wszystko po to, żeby ćwiczenia zmienić ostatecznie w taniec w powietrzu.

Dzięki takiemu podejściu dziś swobodnie radzę sobie z tym, co jeszcze kilka miesięcy wydawało mi się nie do przejścia. I nawet jeśli osobom patrzącym z boku te wyczyny nie wydają zbyt spektakularne, to mi oraz pozostałym stałym uczestnikom przynoszą naprawdę dużo satysfakcji, a to chyba najważniejsze.

Zajęcia w Mra-Art

Zdaje sobie sprawę z tego, że taniec w wykonaniu osób z niepełnosprawnością budzi bardzo różne emocje. Wielu osobom aktywność ta kojarzy się przede wszystkim z precyzją i finezją ruchów bliską perfekcji, do której nam często bardzo daleko. Jednak uśmiechy widoczne na załączonych obrazkach mówią chyba wszystko. Muzyka, ruch oraz taniec to w tym przypadku czysta radość i ekspresja. A że bywa ona zupełnie „nieidealna”? No cóż, przyznaj, że ma to swój urok!:)

Taniec w powietrzu

All inclusive w Mira-Art Gdynia, czyli wszyscy włączeni

Idea innowacyjnych warsztatów zrodziła się ze znanej już na świecie koncepcji Tańca Inkluzywnego. Jej główne założenie to próba wykorzystania specyficznych możliwości ruchowych tancerzy z niepełnosprawnościami jako nowej formy wyrazu artystycznego. To, co z reguły uznajemy za ograniczenie, tu staje się po prostu bazą choreografii dostosowanej do indywidualnych możliwości każdego człowieka.

Jeśli chcesz do nas dołączyć, przekonać się, jak to wszystko działa w praktyce oraz spróbować swoich sił na sali, to w imieniu całej grupy serdecznie Cię zapraszam!:). Zgłoszenia oraz dodatkowe informacje uzyskasz pod adresem: szkola.mira-art@wp.pl. Spotykamy się co niedzielę w Szkole Tańca Akrobatycznego Aerial Dance Mira-Art na Hutniczej 12 w Gdyni w godzinach 15.00-16.15 (wózkowicze) oraz 16.15-17.30 (osoby chodzące).

A jeśli wciąż masz wątpliwości, to oczywiście możesz napisać również bezpośrednio do mnie. Świetne towarzystwo oraz masa śmiechu gwarantowana.

Polecam!

Dominika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.